BagtieWrocławska szkoła ryzyka i rynku Lista kursów

Część II. Kursy

Dziennik inwestora w praktyce

Początkujący · 4 tygodnie · Własne tempo

Pokazujemy, jak prowadzić dziennik decyzji: co zapisać przed, w trakcie i po. Zapis pozwala sprawdzić, czy trzymasz się własnych limitów ryzyka.

Po kursie potrafisz

  • Zapisać plan decyzji przed jej podjęciem.
  • Zanotować budżet ryzyka i miejsce stopu.
  • Przejrzeć tydzień decyzji według stałej listy pytań.
  • Odróżnić błąd procesu od zwykłej straty.

Moduły

  1. Po co dziennikPamięć wybiera wygodne wersje, zapis zostaje taki sam.
  2. Wpis przed decyzjąPowód, scenariusze, budżet ryzyka i miejsce stopu.
  3. Wpis po decyzjiCo się stało i czy plan został zachowany.
  4. Przegląd tygodniowyStała lista pytań na spokojny niedzielny wieczór.
  5. Wzorce we własnych błędachJak szukać powtórzeń bez oceniania siebie.

Dziennik inwestora to najmniej efektowne narzędzie, jakie pokazujemy, i według nas najbardziej pożyteczne. Na kursie budujemy go od zera: zwykły zeszyt albo arkusz z kolumnami na datę, uzasadnienie decyzji, zaplanowany punkt wyjścia, wielkość pozycji wynikającą z przyjętego ryzyka i krótką notatkę o samopoczuciu. Tak, o samopoczuciu. Zmęczenie i pośpiech zostawiają ślady w decyzjach, a bez zapisu trudno je potem zauważyć.

Zapis, który chroni przed własną pamięcią

Pamięć jest wybiórcza i życzliwa dla nas samych, więc po kilku tygodniach pamiętamy trafne decyzje, a błędy rozmywają się w ogólnym wrażeniu, że przecież wszystko szło zgodnie z planem. Dziennik to koryguje. Uczymy, jak co tydzień albo co miesiąc przejrzeć wpisy i sprawdzić, czy przestrzegałeś własnych zasad dotyczących ryzyka, niezależnie od tego, jak skończyła się dana pozycja. Oceniamy jakość decyzji, a nie jej wynik. Dobra decyzja może przynieść stratę, zła może się przypadkiem udać, i dziennik pomaga to rozróżnić.

Część zajęć poświęcamy wspólnemu omawianiu anonimowych fragmentów dzienników. Każdy sam decyduje, co pokazuje grupie. Atmosfera przypomina raczej spotkanie sąsiadów przy stole niż wykład: ktoś przynosi ciasto, ktoś inny wydruk z pozakreślanymi wpisami, i rozmawiamy o tym, gdzie powtarzają się te same potknięcia. Wiosną, gdy wieczory się wydłużają, robimy z tego regularny miesięczny przegląd dla chętnych.

Nie interesuje nas, co konkretnie kupujesz ani sprzedajesz, i nie podpowiadamy tego. Nie obiecujemy też, że prowadzenie dziennika przełoży się na jakikolwiek wynik finansowy. Uczymy dyscypliny zapisu i uczciwego patrzenia na własne decyzje, a wnioski zawsze należą do Ciebie.

wejścieryzykowielkość pozycji
Rys. 4.1Ten sam budżet ryzyka, inna wielkość pozycji.

Zapytaj o ten kurs

Dziękujemy!

Otrzymaliśmy Twoją wiadomość i skontaktujemy się z Tobą wkrótce.

We could not send this

Please try again. Your details are still here.